• Bez kategorii

    I Bal Wolontariusza zorganizowaliśmy po raz pierwszy ale z pewnością nie ostatni! Wybraliśmy przeurocze miejsce w Sąsiecznie – Daglezjowy Dwór. Nasza Fundacja od ponad 2 lat podejmuje wiele różnych działań by pomagać, wspierać, integrować, uczyć… a w ostatnim czasie postawiliśmy na promowanie i rozwój wolontariatu…Praca wolontariusza nie jest łatwa…sami doskonale wiemy jak ciężko łączyć obowiązki zawodowe, rodzinne z działalnością fundacji…wymaga to poświęcenia czasu, wiele trudu i pasji. Dlatego chcieliśmy w sposób szczególny docenić i nagrodzić trud podejmowany przez młodzież, ich działania, aktywność i zaangażowanie w Szkolnych Klubach Wolontariusza. Cieszymy się ogromnie, że opiekunowie młodzieży-znakomici pedagodzy-tak skutecznie potrafią wychowywać odpowiedzialnych, pełnych życzliwości i otwartości młodych ludzi gotowych poświęcać swój czas dla innych.. Nasze zaproszenie przyjęli wolontariusze ze Szkolnych Klubów Wolontariusza z Osieka Nad Wisłą, Obrowa, Czernikowa i Świętosławia wraz z opiekunami a także Przyjaciele Fundacji – Zespół Katharsis, Ewa i Jan, Ania … Obdarowaliśmy wszystkich drobnymi upominkami, przygotowaliśmy gry i konkursy. Było mnóstwo śmiechu, tańca i wspaniałej zabawy! To spotkanie dało nam wiele radości i oczywiście już planujemy kolejne! Bardzo dziękujemy wszystkim Gościom za przybycie i wspólną zabawę. Pani Dorocie i całej obsłudze z Daglezjowego Dworu dziękujemy za pyszne jedzenie i przygotowanie sali. Mirkowi Gil za transport a Arkowi za oprawę muzyczną. Wolontariat to cudowne choć trudne wyzwanie! Życzymy Wam wszystkim by pomoc drugiemu człowiekowi stała się dla Was prawdziwym spełnieniem, by przynosiła satysfakcję, budziła szacunek i uznanie ze strony tych, którzy doświadczają Waszego wsparcia.

  • Bez kategorii

    Serduszko dla Kasi



    Kasia urodziła się ze skomplikowaną wadą serca. W trzeciej dobie życia zaczęły się także inne poważne problemy – dostała martwiczego zapalenia jelit. To choroba, która często dotyka dzieci przedwcześnie urodzone. W niektórych przypadkach kończy się śmiercią! Życie Kasi zawisło na włosku. Lekarze musieli wprowadzić ją w stan śpiączki farmakologicznej…

    Maleńka królewna spała miesiąc. W tym czasie dwukrotnie zmieniano miejsce jej hospitalizacji, wreszcie trafiła do Łodzi, do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. Tam lekarze zdecydowali, że konieczny jest zabieg wykonania zespolenia centralnego, dzięki któremu serce Kasi miało lepiej pracować. To nie była operacja, która mogła wyleczyć wadę, naprawić ją. Jednak Kasi, aby nabrała sił, podrosła i miała szansę przetrwać rozległą operację korekcji wady serca. To właśnie prof. Molowi, który wtedy operował, zawdzięczamy życie Kasi – nikt inny nie chciał jej pomóc.

    Operacja trwała osiem godzin – najdłuższe godziny w życiu jej rodziców. Kiedy w końcu mogli zobaczyć swoje dziecko, nastąpiło coś, czego nikt się nie spodziewał. Serce Kasi się zatrzymało… Zaczęła się walka o życie. Rodzice odchodzili od zmysłów. Na szczęście udało się przywrócić pracę serca, choć to był dopiero początek poważnych problemów. U ich córeczki doszło niewydolności nerek, w jelitach nie było perystaltyki, od długiej intubacji doszło do zapalenia płuc. Kasia walczyła. W końcu, na szczęście, udało się odłączyć ją od rurek do oddychania.

    Potem doszły kłopoty z przewodem pokarmowym. Kasia wymiotowała po każdym karmieniu. Następnie pojawił się problem z drogami żółciowymi, który trwa do dzisiaj. Do tego wszystkiego doszła arytmia, znaczące skoki tętna od 60 do 300 uderzeń na minutę osłabiały i tak bardzo chore serce… Jak tak maleńka istotka radziła sobie z tym wszystkim? Była taka dzielna…

    To był najtrudniejszy czas w życiu rodziców Kasi… Wreszcie po 2,5 miesiącach spędzonych w szpitalu lekarzom udało się ustawić leki i mogli po raz pierwszy zabrać córeczkę do domu. To jednak dopiero początek drogi po życie i zdrowie Kasi…

    Przed Kasią ważna operacja. W Polsce proponują zrobić Kasi serce jednokomorowe. Na własną rękę rodzice zrobili specjalistyczne badania, które pokazały jednak, że u Kasi rozwija się druga komora serca! Pojechali do Krakowa, gdzie przyjął ich prof. Malec. Tylko on dał nadzieję na zachowanie obu komór serca i na to, że ich córeczka ma szansę na normalne życie!

     

  • Bez kategorii

    Pomagamy Mateuszowi :-)

    Nie ma lepszego sposobu na uczczenie 2 urodzin 🎂Fundacji niż impreza charytatywna!
    4 stycznia na zaproszenie młodzieży z VI LO byliśmy w MDKu w Toruniu. To kolejna akcja wspierająca zbiórkę środków na rehabilitację i zakup protezy dla Mateusza Koledzy Mateusza spisali się na medal 🥇🏆🥇zapraszając niesamowity korowód Gwiazd! Wiktoria i Tymon doskonale sprawdzili się w roli prowadzących. Koncert rozpoczął Zespół Młody Toruń z mega dawką folkloru. Potem zespół Best Crew i całkowita zmiana stylu na Hip-hop. Chwilę świątecznego nastroju podarował nam Zespół Katharsis. Piękne wokalistki – Nela, Kornelia, Nicola, Ola – niesamowici tancerze i muzycy, zespoły i soliści a wszystko przeplecione licytacjami fantów podarowanych przez życzliwych ludzi. Do tego stoły pełne słodkości z ciastami upieczonymi przez Kamilę, Anię i Agnieszkę. Znalazł się także kącik profilaktyki zdrowotnej.
    Dla Mateusza udało się zebrać 1527,12zł 💖💖💖
    Bardzo dziękujemy wszystkim za okazane wsparcie!
    Młodzieży z VI LO gratulujemy znakomitej organizacji koncertu Jesteście wspaniałymi Kolegami a my ogromnie cieszymy się, że mogliśmy być z Wami, by wspólnymi siłami dołożyć trochę grosza do skarbonki Mateusza
    Galerię zdjęć udostępniła nam Pani Magdalena Deczyńska – dziękujemy pięknie